6 powodów, dla których jesteś obolała po seksie oraz jak sobie z tym radzić


Jest to tłumaczenie artykułu spod tego linka: https://www.self.com/story/sore-vagina-after-sex

W przeciwieństwie do tego, co pokazuje dzisiejszy mainstream, seks nie powinien być bolesny. Warto pamiętać o tym, że ostry seks oprócz przyjemności, może być źródłem dyskomfortu, którego Twoja wagina nie powinna doświadczać – tak w trakcie, jak i po zbliżeniu. Więc jeżeli po intensywnym seksie ledwie chodzisz (i to nie z powodu drżących mięśni), to prawdopodobnie powinnaś porozmawiać ze swoim partnerem, bądź ginekologiem (lub z jednym i drugim).

Zdarza się, że seks jest źródłem fizycznego bólu, w wyniku czego twoja wagina jest obolała. Jeżeli taka sytuacja cię spotka, nie powinnaś czuć się zawstydzona. Nie oznacza to, że coś jest z tobą nie w porządku. Nie oznacza również, że od teraz ból jest nieodłączną częścią stosunku i musisz znosić go do końca życia. Pocieszę cię, jest wiele innych powodów, dla których doświadczasz takiego bólu, a które można wyeliminować, by cieszyć się radosnym seksem. Poniżej znajdziesz 6 najbardziej popularnych przyczyn odczuwanego dyskomfortu.

Jeżeli nie masz chęci czytać całego artykułu, zapamiętaj jedno: jeśli doświadczasz bólu, czy też dyskomfortu podczas, bądź po zbliżeniu, koniecznie porozmawiaj o tym ze swoim ginekologiem. Popracujcie razem nad tym, by znaleźć przyczynę i rozwiązanie tej nieprzyjemnej sytuacji. Seks powinien być dla ciebie komfortowym, bezbolesnym i przyjemnym doświadczeniem. Ten artykuł jest po to, abyś zrozumiała, co się z tobą dzieje, aczkolwiek nie zastąpi szczerej rozmowy ze specjalistą.

  1. Za mało nawilżenia
Jednym z najbardziej popularnych przyczyn bólu w czasie i po seksie jest nieodpowiedni poziom lubrykacji. Organizm każdej z nas wytwarza indywidualną ilość wydzieliny, która przygotowuje pochwę na penetrację. Ilość tej wydzieliny może być różna, a powodem tych różnic zazwyczaj są wiek, antykoncepcja, leki.
W chwili, gdy twoja pochwa nie jest odpowiednio nawilżona, penetracja może powodować mikro urazy, przez które jesteś bardziej podatna na infekcje.
Jak sobie z tym radzić: użyj trochę lubrykantu – nawet po seksie. Taki zabieg jest podobny do nałożenia balsamu na suchą skórę i przynosi ulgę. Nigdy nie jest za późno, by nawilżyć skórę. Przy czym, uważaj na żele nawilżające, zawierające alkohol! Zanim użyjesz danego specyfiku, sprawdź najpierw jego skład. Nie chcesz pogorszyć swojej sytuacji.
Jak zapobiec podobnej sytuacji: dla początkujących polecam poświęcić dłuższą chwilę na grę wstępną. Koniecznie miej również pod ręką intymny żel nawilżający. Gra wstępna pozwala na odpowiedne przygotowanie pochwy do stosunku, pomaga w wytworzeniu naturalnej wydzieliny, ułatwiającej zbliżenie.
Warto porozmawiać ze swoim ginekologiem, by znaleźć powód, dla którego pochwa nie jest wystarczająco nawilżona. Przyczyn takiej sytuacji, może być naprawdę bardzo wiele.

  1. Twój partner jest hojnie obdarzony.
Jeżeli penis twojego partnera, dłoń, bądź dildo, którego używacie jest dużych rozmiarów może podrażniać szyjkę macicy w trakcie seksu. Ból spowodowany podobną aktywnością nierzadko przypomina ból menstruacyjny.
Jak sobie z tym radzić: najlepsze mogą okazać się ciepła kąpiel, przyłożenie termoforu, albo leki przeciwbólowe. Każdy z tych sposób ma za zadanie łagodzenie bólu. Ponadto potrzeba czasu, by ból minął. Jednak nie powinno to trwać zbyt długo, jeżeli tak się dzieje – udaj się do lekarza.
Jak zapobiec podobnej sytuacji: po pierwsze, gra wstępna. Pozwala ona na rozluźnienie pochwy, w trakcie którego dochodzi do jej wydłużenia, poszerzenia i powiększenia Dzięki temu możliwa jest głębsza i jednocześnie komfortowa penetracja. No i, co było już powiedziane, dochodzi do nawilżenia, które również ułatwia zbliżenie. Posłużenie się lubrykantem również powinno pomóc.
Powinnaś także pomyśleć o znalezieniu odpowiedniej pozycji. Każda pozycja, która pozwala ci na kontrolowanie głębokości penetracji jest dobrym wyborem. Wypróbuj pozycje „na jeźdźca” i „kowbojki tyłem”. Unikaj pozycji, które wymagają głębokiej penetracji, jak „na pieska” oraz wszystkich tych, które wymagają od ciebie trzymania nóg w górze.
I wreszcie, daj sobie czas. Bądźcie delikatni i rozmawiajcie o każdej sytuacji, która wywołuje twój dyskomfort. Jeżeli używasz dilda, wybierz to, o mniejszym rozmiarze.

  1. Twój seks był bardzo ostry, mocny i szybki
Penetracja jest świetna! Jednak zbyt wiele może prowadzić do poważnego dyskomfortu spowodowanego prawdopodobnie zbyt małą ilością nawilżenia.
Jak sobie z tym radzić: jeżeli twoja wagina jest bardzo obolała, bądź opuchnięta możesz na 10-15 minut przyłożyć zimny kompres. Pamiętaj, aby robić to zawsze przez materiał – ręcznik, bądź bieliznę. Nie kładź lodu bezpośrednio na ciało, ponieważ wywoła to jedynie dodatkowe podrażnienie. Daj sobie czas i odwiedź swojego lekarza, jeżeli ból się utrzymuje.
Jak zapobiec podobnej sytuacji: zadbaj o nawilżenie: gra wstępna oraz żel nawilżający. Ważnym jest również, aby bawić się powoli, a przynajmniej na początku. Zacznij delikatnie, bez pośpiechu, a z czasem zwiększaj tempo i siłę zbliżenia (oczywiście, jeżeli taka forma jest twoim celem).

  1. Jesteś wrażliwa na lateks
Niektórzy mają alergię na lateks, bądź też są nadwrażliwi w tym kierunku. Jeżeli należysz do tego grona, a używasz lateksowych prezerwatyw, to możesz doświadczać podrażnień.
Jak sobie z tym radzić: użyj zimnego kompresu, by ukoić waginę. I daj sobie czas. To najlepsze, co możesz zrobić.
Jak zapobiec podobnej sytuacji: porozmawiaj z ginekologiem, by potwierdzić swoje podejrzenia względem alergii (czy też wrażliwości) na lateks, a także by wykluczyć inne możliwości. Unikaj lateksowych prezerwatyw. Nie oznacza to, że masz zrezygnować z gumek w zupełności. Obecne masz spory wybór i możesz sięgnąć po prezerwatywy poliuretanowe i nadal chronić się przed infekcjami oraz zapobiegać ciąży.
Krótka uwaga: choć prezerwatywy polirutenaowe są świetnym rozwiązaniem na alergię, chroniąc jednocześnie przez chorobami i zapobiegając ciąży, są jednocześnie bardziej podatne na pęknięcia aniżeli lateksowe. Natomiast damska prezerwatywa, również nie zawierająca lateksu, nie zapobiega ciąży tak dobrze, jak tradycyjne prezerwatywy. Warto porozmawiać z ginekolgiem, by znaleźć dobre rozwiązanie, które będzie odpowiadało tobie i twojemu partnerowi.

  1. Masz infekcję.
Jeżeli doświadczasz dyskomfortu, za którym kryje się swędzenie, pieczenie i upławy, prawdopodobnie masz infekcję. Może to być drożdżyca, infekcja bakteryjna, chorobą przenoszona drogą płciową, bądź coś zupełnie innego. Najlepszym wyjściem będzie rozmowa ze swoim ginekologiem.
Jak sobie radzić: nie próbuj samodzielnej diagnozy, ani leczenia; idź do lekarza. W zależności od infekcji, będziesz potrzebowała odpowiednich leków. Im wcześniej odwiedzisz ginekologa, tym lepiej.
Jak zapobiec podobnej sytuacji:  metody zapobiegawcze będą różnić się w zależności od infekcji. Warto porozmawiać z ginekologiem, by uzyskać odpowiednie porady na przyszłość. Oznacza to, że jest kilka rzeczy, które warto wziąć pod uwagę. Po pierwsze, używaj prezerwatyw. Po drugie: siusiaj po seksie, pozwala to na zmniejszenie ryzyka zapalenia dróg moczowych. A po trzecie, unikaj irygacji, które zaburzają naturalne pH pochwy, co sprawia, że jesteś bardziej podatna na infekcje. Jeżeli jest bardzo źle, stosuj zimne okłady, by dać sobie ukojenie.

  1. Masz medyczne uwarunkowania
Jeżeli doświadczasz permanentnego bólu w trakcie, bądź po stosunku możesz mieć medyczne predyspozycje, takie jak endometrioza czy mięśniaki macicy. I jeżeli faktycznie tak jest, to definitywnie powinnaś – tak jest, zgadłaś – porozmawiać ze swoim ginekologiem.
Jak sobie radzić: umów się na wizytę u ginekologa.
Jak zapobiec podobnej sytuacji:  porozmawiaj z ginekologiem o metodach zmniejszenia bólu w trakcie zbliżenia. W zależności od twoich możliwości, niektóre pozycje mogą być bardziej komfortowe, aniżeli inne.

Komentarze