Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Święta, święta - jak się nie pokłócić?

Właśnie zaczęła się przedświąteczna gorączka. Pozostał tydzień przygotowań do świąt i chcesz tego, czy nie, czuć to dokoła. W sklepie niebotyczne kolejki, przez miejski rynek trudno się przecisnąć, bo jest tak tłoczno, a na drogach coraz więcej zniecierpliwionych i niezdecydowanych kierowców.

Jak tu się nie denerwować?
No właśnie - denerwujesz się. Finalnie męczy cię to wariactwo, wkurzasz się na wszystko i wszystkich dokoła, aż uświadamiasz sobie, że sam / sama ulegasz temu nastrojowi. I nagle święta stają się katorgą, bo tyle trzeba było wycierpieć, by wreszcie móc w wigilijny wieczór klapnąć na tej sofie i choć przez chwilę popatrzeć na roziskrzoną choinkę. I jak co roku powtarzasz sobie, że za rok będzie lepiej.

A gdyby tak...ten ostatni tydzień był spokojnym i radosnym tygodniem? Gdyby tak, rodziło się w nas to nie do końca określone oczekiwanie? Gdyby tak, poczuć moc życzliwości i miłości? Więc lepiej zatrzymaj się już teraz i daj sobie ten rarytas.

Kluczem do sukcesu w tym przyp…

Radosny swing w swingers clubie



Jak wakacje, to i szaleństwa. Co powiesz więc na szaloną podróż do świata swingu, pełnego rozkoszy i niekonwencjonalnego seksu? Chodź, odkryj ze mną ten świat ;)

Zacznijmy od wyjaśnienia czym jest zjawisko swingu. Tak naprawdę trudno jest go jednoznacznie zdefiniować. Dla wielu osób będzie miał inne znaczenie, a to z tego względu, że swing jest pojęciem dosyć szerokim. Przede wszystkim znajdziemy tutaj seks oraz wszelkie aktywności seksualne podejmowane poza związkiem, ale z udziałem partnera / partnerki.

ZDRADA?
Bardzo często można spotkać się z mylnym twierdzeniem, iż swing, to „zdrada kontrolowana”, „zdrada za pozwoleniem” etc. Jest to mylne, ponieważ swing nie ma nic wspólnego ze zdradą. Aczkolwiek owszem, można swingować i zdradzać – będzie to miało miejsce wtedy, gdy jedna ze stron postąpi wbrew wewnętrznie ustalonym zasadom. Wtedy to jest zdrada.
"Najważniejsza zasada, to taka, aby być w tym wszystkim razem." 
A co to oznacza?
Że od momentu fantazji do jej realizacji zaangażowani jesteście w to oboje – Ty i Twój partner / Twoja partnerka. Nic nie odbywa się za plecami drugiej osoby.

SWINGERS CLUB
Czyli miejsce, gdzie możesz nasycić się erotyką, namiętnością, odkryć nowe. W Polsce mamy kilka różnych swingers clubów - zarówno większych, jak i tych kameralnych. To, co je łączy, to dwie zasady: nieskrępowanego seksu oraz "nic nie musisz" (wiele możesz ;)).
Przekraczając próg swingers clubu wnika się jakby w inny, lekko tajemniczy świat. Czy warto? Naprawdę wiele zależy od swojego nastawienia, tego jak potoczy się wieczór. Dlatego polecam odwiedzić swingers club z głową wolną od oczekiwań. Dobrym momentem na start będzie wybór imprezy dedykowanej dla par. Zazwyczaj takie odbywają się w soboty, a wstęp na nie mają zarówno pary, singielki oraz single. Przy czym, to na pary nastawiona jest impreza, co widać chociażby po cenie (samotni panowie płacą najwięcej).
Po co wybrać się do swingers clubu? Aby móc doświadczać. To nie musi być wizyta z nastawieniem na seks. Jeżeli jesteś świeżakiem w swingerskim świecie, to tym bardziej pierwsza wizyta w swingers clubie niech będzie tą bardziej eksploratorską ;) Idź, pooglądaj, doświadcz tego specyficznego klimatu.
·  sprawdź, co Ci się podoba, a co nie
Poznajesz nowe, znajdujesz się w nowej sytuacji, siłą rzeczy zanim tego doświadczysz trudno będzie Ci określić, co lubisz, a co zupełnie Ci nie pasuje. Bazując na własnym doświadczeniu, mogę śmiało stwierdzić, że nie przepadam za porno w takich klubach. Jest niesmaczne, po prostu.
·  obserwuj ciało i jego reakcje
Bo, co bardzo prawdopodobne, może się okazać, że stres związany z tym eksplorowaniem będzie blokował np. podniecenie u mężczyzny. Tak jest i nie jest to rzadkością, więc jeżeli znajdziesz się w podobnej sytuacji, staraj się nie przejmować i zrelaksuj się.
Przekonaj się, jak Twoje ciało reaguje na spojrzenia innych. A często są to spojrzenia nieskrępowane, które w pierwszym odruchu mogą wydać Ci się zawstydzające, czy też przekraczające pewną granicę. I znów, wrzuć na luz, pozwól się podziwiać ;)
·   nic nie musisz
Tak, jak pisałam wyżej, swingersi odwiedzają kluby w różnym celu - jedni chcą popatrzeć, inni dotknąć, a jeszcze inni wymienić się partnerami. I Ty możesz wszystko, albo nic i nikt nie zrobi Ci o to wyrzutu. Dlatego, jeżeli porwie Was chwila, ale nie będziecie gotowi, aby ktoś do Was dołączył, nie obawiajcie się, by stanowczo odmówić. Jest to sytuacja zupełnie naturalna. 

CZY SWING JEST DLA KAŻDEJ PARY?
Uważam, że nie.
Całkiem niedawno jedna z polskich seksuolożek wypowiadała się, że swing jest dobrym pomysłem dla par, które potrzebują przekategoryzować swoje życie seksualne, które mają wąskie pojęcie o seksualności ludzi, które chcą ratować swój związek oraz które mają wątpliwości, co do własnego pożycia seksualnego. A ja mówię, że to są wszystkie przypadki, w których swing jest absolutnie kiepskim pomysłem.
Jeżeli między Wami szwankuje komunikacja, zarówno ta codzienna, jak i seksualna, jeżeli odczuwacie wątpliwości i szukacie dla siebie ratunku – swing Wam w tym nie pomoże, ale gabinet seksuologa już tak ;) 
"Podstawową zasadą eksperymentów seksualnych, w których jest się razem jako para, jest niezachwiane poczucie wspólnoty i zaufania." 
Bez tego wątpliwości będą się tylko mnożyły, a rozkoszny świat swingu kusił. To prosty przepis na katastrofę. Poznałam kilka par, które właśnie swingując, próbowały ratować swoje małżeństwo i nie przyniosło to pożądanych skutków. Chwile głębokiej przyjemności, a codzienność pozostała codziennością.

Jednak, jeżeli między Wami wszystko gra, a macie chęć na nowości i eksperymenty, to dlaczego nie wykorzystać klimatu wakacji i zagłębić się w tajemniczy świat swingu? Może Wam to przynieść wiele dobrego, a przede wszystkim (paradoksalnie) wzmocnić Wasze uczucie do siebie. Może się okazać, że swing nie jest dla Was i jeszcze bardziej zaczniecie doceniać swój zwykły, codzenny seks. To też jest dobre :)

Ciekawa jestem Waszych przemyśleń, piszcie w wiadomościach prywatnych, mailach czy komentarzach!

Komentarze

Masz pytanie? Śmiało!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *